Czwarta edycja RALLY and RACE Rajdu Jarocińskiego przeszła do historii jako największa w historii wydarzenia. W dniach 27-28 czerwca Jarocin ponownie stał się stolicą motorsportu w Wielkopolsce, goszcząc rekordową liczbę zawodników, tysiące kibiców oraz jedne z najszybszych samochodów rajdowych w kraju.
Tegoroczna edycja była dla organizatorów wyjątkowym wyzwaniem. Zmiany przepisów wymagały dostosowania formuły zawodów i przeprowadzenia szeregu działań organizacyjnych, które pozwoliły dopuścić do startu jak największą liczbę uczestników. Efektem była rekordowa frekwencja – do rywalizacji zgłosiły się 62 załogi, a łącznie przez rampę startową przejechało blisko 70 samochodów.
Weekend rozpoczął się w sobotni wieczór uroczystą ceremonią startu na jarocińskim rynku. Już kilka godzin wcześniej centrum miasta tętniło jednak życiem. Na mieszkańców i kibiców czekały wystawy samochodów klasycznych i driftowych, muzyka grana przez DJ-a, strefa gastronomiczna oraz przestrzeń do odpoczynku. Nie zabrakło również okazji do spotkań z zawodnikami i obejrzenia rajdowych maszyn z bliska.
Sportowa część rajdu rozpoczęła się w niedzielny poranek. Załogi najpierw zmierzyły się na sześciu odcinkach specjalnych wytyczonych na drogach wokół Jarocina, by następnie przenieść się do centrum miasta na widowiskowy, osobno klasyfikowany superoes, podczas którego walczyły także o Nagrodę Burmistrza Jarocina.
Najlepsi okazali się Michał Słaby i Michał Marczewski w Škodzie Fabii R5, którzy wygrali wszystkie odcinki specjalne oraz zwyciężyli także w miejskim superoesie. Drugie miejsce zajęli Jarosław Makuch i Oliwier Jurkun w Subaru Imprezie, natomiast na najniższym stopniu podium stanęli Tomasz Jurkun i Mirosław Hebda w Mitsubishi Lancerze.
Cała pierwsza trójka startowała w klasie Open 1. W Open 2 zwycięstwo odnieśli Adrian Chmielowiec i Jakub Brzeziński w Peugeocie 208 Rally4, którzy rozdzielili w klasyfikacji generalnej załogi w mocniejszych samochodach. W klasie RN1 Łukasz Więckowski i Rafał Ruszkiewicz w Renault Clio pokonali Marcina Bala i Szymona Szymoniaka, w RN2 triumfowali Jacek Bartnik i Marcin Mitroniuk w Fiacie Grande Punto Sport, a w RN3 zwyciężyli Oskar Domoń i Krzysztof Janik.
Na krótszym dystansie rywalizowali zarówno zawodnicy stawiający pierwsze kroki w rajdach, jak i kierowcy zdobywający doświadczenie przed startami w wyższych rangą imprezach. W formule Rally Sprint najlepsi byli Mariusz Kotynia i Jacek Wasilewski w BMW, którzy dojechali do mety przed zwycięzcami klasy 1 – Zbigniewem Peczyńskim i Łukaszem Chołujem oraz Krzysztofem Hołodniakiem i Kacprem Owczarkiem. Podium klasy 1 uzupełnili Robert Pewczyński i Bartosz Łukaszewski, a w RN1 triumfowali Michał Mierniczak i Marek Sadurski.
Po rocznej przerwie znów zorganizowana została również formuła KJS, pozwalająca wystartować zawodnikom bez licencji w seryjnych samochodach drogowych. Tym samym RALLY and RACE Rajd Jarociński potwierdził swoją rolę wydarzenia, które łączy zawodników o różnym poziomie doświadczenia i wspiera rozwój polskiego motorsportu.

Najlepsi w tej formie rywalizacji oraz klasie KJS Open byli Adrian Wichłacz i Błażej Szulc w Mitsubishi Lancerze, pokonując Michała Walocha i Alinę Grencel w Fordzie Focusie RS oraz Adama i Marka Wojtankę w Subaru Imprezie. W KJS-1 pierwsze miejsce zajęli Filip Figa z Pawłem Wiśniewskim w Hondzie Civic, pokonując Łukasza Spławskiego i Piotra Stacherskiego w Oplu Corsie. W KJS-2 triumfowali Łukasz Góra i Tomasz Adamkiewicz w Hondzie Civic przed Danielem i Krzysztofem Wołkowyskimi w Peugeocie 106 oraz Markiem Sobotą i Szymonem Rucińskim w Fordzie Fiesta. Zwycięstwo w klasie KJS-3 odnieśli Radosław Kapturski i Błażej Jęczmionka w Fiacie przed Filipem Teodorkiem i Jakubem Nivette, a w KJS-RWD najlepsi byli Paweł Cieplak i Jakub Bednarz w Mercedesie-Benzie C230K przed Dawidem Skibą i Bartoszem Hybiakiem w BMW 120i.

Także poza trasami organizatorzy zadbali o liczne atrakcje. Kibice mogli swobodnie odwiedzać park serwisowy i obserwować pracę zespołów pomiędzy odcinkami specjalnymi. Przed rozpoczęciem miejskiego superoesu centrum Jarocina rozgrzały pokazy driftu, a dużym zainteresowaniem cieszyły się również przejazdy charytatywne na rzecz Stowarzyszenia Przyjaciół Zespołu Szkół Specjalnych „Tacy Sami” w Jarocinie. Dzięki licytacjom oraz wsparciu partnerów udało się zebrać ponad 7 tys. zł, a od początku organizacji RALLY and RACE Rajdu Jarocińskiego na cele charytatywne przekazano już ponad 30 tys. zł.

Pomimo rekordowo wysokich temperatur zdecydowana większość załóg dotarła do mety. Rajd przebiegł bez incydentów mających wpływ na bezpieczeństwo uczestników i kibiców, a jedyne wycofania były następstwem awarii technicznych lub decyzji samych zawodników. Słowa podziękowania należą się druhnom i druhom Ochotniczych Straży Pożarnych, funkcjonariuszom Policji, zespołom ratownictwa medycznego, sędziom sportowym, osobom funkcyjnym, wolontariuszom oraz wszystkim, którzy przyczynili się do bezpiecznej organizacji 4. RALLY and RACE Rajdu Jarocińskiego.
Organizacja największej edycji w historii wydarzenia nie byłaby możliwa bez wsparcia Gminy Jarocin, Fundacji FRLS, Automobilklubu Koszalińskiego oraz licznych partnerów i sponsorów. Choć organizatorzy są dumni z przebiegu wydarzenia, mają również świadomość, że nie wszystko udało się zrealizować idealnie. Wszystkie zgłoszone uwagi zostaną przeanalizowane, a wyciągnięte wnioski posłużą do jeszcze lepszego przygotowania jubileuszowego, 5. RALLY and RACE Rajdu Jarocińskiego.